Testy_na_Sepang

Testy MotoGP na Sepang – pierwsza próba sił

Najbliższe testy MotoGP na torze Sepang będą wyjątkowo ciekawe i to z oczywistych powodów. Duże roszady kadrowe w poszczególnych ekipach i ciekawe wyniki listopadowych testów w Walencji wyostrzyły nasze apetyty na nowy zastrzyk emocji w klasie MotoGP. Gdzie należy wpatrywać się szczególnie intensywnie?

Z pewnością na Ducati. Jorge Lorenzo podczas oficjalnej prezentacji zespołu w Bolonii wypowiadał się skromnie, ale biła od niego pewność siebie. Trudno powiedzieć, czy Hiszpan będzie w stanie wygrywać na Ducati już od pierwszych wyścigów, ale z pewnością Ducati Corse staje na głowie, aby dać mu zwycięski motocykl. Nowe Desmosedici GP17 wygląda na mocno zmodyfikowane. Przyglądając się zdjęciom łatwo zauważyć przeróbki w sekcji ogonowej motocykla i przeprojektowaną przednią owiewkę bez skrzydeł. Oczywiście Ducati nie zdradza swoich tajemnic, zresztą ostateczny kształt owiewek ma pozostać tajemnicą do rundy w Katarze. Włosi nie ukrywają, że ich świetny silnik wymagał jedynie drobnych poprawek, natomiast gros pracy wkładane jest w podwozie motocykla i poprawę jego zwrotności, bo tutaj Desmosedici najbardziej odstaje od konkurencji.

Casey_Stoner_na_motocyklu_

Ale nie chodzi tylko o sam motocykl. Chodzi też o pracę całej ekipy. Już w tej chwili na Sepang jest Casey Stoner i Michele Pirro, którzy testują GP17 na prywatnych testach, tak aby zebrać jak najwięcej danych przed poniedziałkowymi testami oficjalnymi. Co prawda początek testów był tak deszczowy, że kierowcy testowi mieli tak naprawdę jedynie godzinę suchego toru, ale wszyscy są pod parą. Sam Jorge Lorenzo stawił się już w Malezji, tak aby przyglądać się poczynaniom kierowców testowych, szczególnie Casey Stonera. Dopiero teraz Jorge będzie mógł wsiąść na przygotowany dla siebie motocykl i w pełni sprawdzić jego potencjał. Przyglądając się relacjom w ekipie można dojść do wniosku, że atmosfera w zespole jest bardzo dobra, co powinno przełożyć się pozytywnie również na dyspozycję Andrei Dovizioso. Włoch miał trudne relację z Andreą Iannone, a przyjście do zespołu Lorenzo powinno zmniejszyć napięcie.

Casey_Stoner_box

Napięcie będzie z całą pewnością rosło w ekipie Yamahy. Maverick Vinales na ubiegłorocznych testach w Walencji był szybszy od Rossiego, a właściwie najszybszy z całej stawki. Źródła z wewnątrz ekipy twierdzą, że tempo Vinalesa to nie przypadek, ani zbieg okoliczności. On po prostu jest aż tak szybki. Być może nawet szybszy od Rossiego i to już od początku sezonu, szczególnie że charakterystyka M1 bardzo leży Hiszpanowi. Yamaha przygotowała na testy w Sepang zupełnie nowy motocykl, który nie został nawet pokazany podczas oficjalnej prezentacji zespołu w Madrycie. Jak twierdzą inżynierowie – wygląda on łudząco podobnie do ubiegłorocznej wyścigówki, ale praktycznie każda jego część została przeprojektowana, poprawiona, zmieniona. Rossi głośno wyrażał potrzebę posiadania większej mocy. Już za kilka dni będziemy wiedzieli, czy potrzeba ta została zaspokojona.

Rossi_i_Vinales_Yamaha

Relatywnie mało o przygotowaniach do sezonu i testów na Sepang mówi Honda. Ekipa w składzie Marc Marquez i Dani Pedrosa pozostaje niezmienna, nowy motocykl ma być nieco bardziej wygładzony, bo na jego narowistość narzekał nawet sam obecny Mistrz Świata. Ciekawie zapowiada się również debiut Andrei Iannone w barwach Suzuki. Niedocenianie zarówno Iannone jak i Suzuki byłoby dużym błędem. Włoch udowodnił w Austrii, że wie jak wygrywać wyścigi, a Suzuki pokazało na Silverstone na co stać ich motocykl. GSX-RR z całą pewnością był intensywnie poprawiany przez całą zimę, teraz czas pokazać ile te zmiany dały.

Co z pozostałymi ekipami? Nie chcę deprecjonować starań ekip fabrycznych KTMa i Aprilii, ale nic nie wskazuje na to, aby miały one szansę być konkurencyjnymi w najbliższym czasie. Oczywiście będziemy przyglądali się postępom, podobnie jak poczynaniom debiutantów w zespołach satelickich. Najciekawiej będzie w zespole Yamaha Tech3, gdzie działania Johanna Zarco i Jonasa Folgera mogą prowadzić do bardzo ciekawych rozstrzygnięć.

KTM_MotoGP

W Sepang karuzela MotoGP zaczyna nabierać tempa. Po ubiegłorocznym, niezwykle pasjonującym sezonie, ten nadchodzący zapowiada się jeszcze lepiej. Tym bardziej zachęcam do śledzenia rozwoju wypadków w Malezji. Więcej już niedługo na MotoInsier.pl!

Napisane przez

Moja przygoda z motocyklami cały czas meandruje. Dzięki temu miałem okazję ścigać się w wyścigach drogowych i brać udział w imprezach hard enduro. Kilka rzeczy pozostaje niezmiennych. Dwie najważniejsze z nich, to wiara w to, że w jeździe na dwóch kołach wciąż najbardziej istotny jest człowiek, a nie maszyna i technologia oraz fakt, że polski rynek potrzebuje porządnego motocyklowego on-line magazynu.

Możesz polubić również: