Supersport 300: Yamaha rusza z programem wsparcia

We wtorek 7. lutego w siedzibie Yamaha Motor Europe ogłoszono start tegorocznego programu wsparcia Yamaha R3 bLU cRU Challenge. 

Na liście startowej debiutującej w tym roku serii Supersport 300, rozgrywanej obok World Superbike klasie dla młodzieży, znalazło się aż 20 motocykli Yamaha YZF-R3. Sześciu z nich bierze udział w programie Yamaha R3 bLU cRU Challenge, którego zwycięzca zostanie częścią fabrycznego zespołu Yamahy i w 2018 roku wystartuje w FIM Europe Supersport Cup.

bLU cRU to nie tylko wyścigi szosowe, to także offroad i np. Puchar YZ125.

Piszę o powyższym nie bez przyczyny. WSBK od dłuższego czasu borykało się z problemem braku młodych talentów. Seria nadal postrzegana jest jako przechowalnia „starych” zawodników Grand Prix i wszystkich tych, którym – ujmując niedelikatnie – w życiu nie wyszło. To brutalne, ale najlepsze czasy WSBK z wielu powodów ma za sobą. Klasa Supersport 300 może to zmienić.

Lista startowa WSS300 przed kwietniową imprezą zamyka się na 35. zawodnikach. W większości są to rzeczywiście Yamahy R3, klika egzemplarzy Ninji 300 (która wypada z oferty Kawasaki w tym roku) i dwie Hondy CBR500RR (spełniające założenia klasy, co może się niedługo zmienić). 35-ciu młodych zawodników na zbliżonych motocyklach to gwarancja dobrego ścigania. A Dornie brakuje dokładnie tego: rywalizacji młodych zawodników na motocyklach, które są w zasięgu młodych ludzi.

Osobiście trzymam kciuki! Sezon World Supersport 300 rusza na przełomie maja i kwietnia, przy okazji rundy WSBK na torze Aragon.

Napisane przez

Jestem tak samo fanem małych pojemności, jak wielkich i bezsensownych motocykli. W branży motocyklowej kręcę się od 10 lat, na motocyklach od dziecka. W międzyczasie (bez spektakularnych sukcesów) startowałem w zawodach enduro i cross country. Kilka lat temu zakochałem się w jeździe torowej. W ramach odpoczynku od motocykli interesuję się nowymi technologiami, tańcami swingowymi (wiem...) i narciarstwem. W zalewającym internet spamie motovlogów, kompilacji wypadków i "R6-tek w litrze" nadal widzę miejsce na konkretny magazyn motocyklowy.

Możesz polubić również: