Aragon_Racetrack_

Motorland Aragon wita World Superbike

Ruszyły zmagania World Superbike na torze Motorland Aragon. To będzie trzeba tegoroczna runda supernowoczesnym torze wybudowanym w roku 2009. Dziewięć lewych i osiem prawych zakrętów na wymagającej technicznie pętli o długości 5344 metry i szerokości 15 metrów stanowi nie lada wyzwanie dla człowieka i maszyny. Sam tor Motorland Aragon dysponuje równą nawierzchnią, ale uważana jest ona za mniej przyczepną od innych torów w kalendarzu WSBK. Nawierzchnia wypracowała sobie reputację bardzo mało przyczepnej gdy robi się zimno i gdy pada deszcz. Jak poradzą sobie tam zawodnicy w zbliżający się weekend?

Wygląda na to, że Jonathan Rea poradzi sobie tak jak ostatnio w Australii i Tajlandii. Brytyjczyk jest najszybszy po piątkowych treningach i tradycyjnie o grubość lakieru wyprzedza Toma Sykesa ze swojego zespołu Kawasaki Racing Team oraz ekipę Aruba.it Racing na motocyklach Ducati – Marco Melandriego i Chaza Daviesa. Stawiamy Ducati przeciw orzechom, że to właśnie tutaj rozegra się wojna o pozycje na podium. Po porannych kwalifikacjach pierwsza odsłona tego starcia już dziś o 13.00, bo właśnie na tą godzinę zaplanowano na Motorland Aragon pierwszy wyścigi World Superbike.

Na torze będzie się dziś działo o wiele więcej. Czekają nas kwalifikacje klas World Supersport, World Supersport 300 i kwalifikacje Superstock 1000. W Supersportach największym znakiem zapytania będzie dyspozycja Kenana Sofuoglu, który wraca do rywalizacji po wyleczeniu kontuzji.

Jutro na Motorland Aragon czekają nas wyścigi klas World Supersport, World Supersport 300, Superstock 1000 oraz drugi wyścigu klasy Superbike (w odwróconej kolejności startowej). Emocji zatem w ten weekend nie zabraknie!

Napisane przez

Moja przygoda z motocyklami cały czas meandruje. Dzięki temu miałem okazję ścigać się w wyścigach drogowych i brać udział w imprezach hard enduro. Kilka rzeczy pozostaje niezmiennych. Dwie najważniejsze z nich, to wiara w to, że w jeździe na dwóch kołach wciąż najbardziej istotny jest człowiek, a nie maszyna i technologia oraz fakt, że polski rynek potrzebuje porządnego motocyklowego on-line magazynu.

Możesz polubić również: