MotoGP 2017 – wiemy, że nic nie wiemy

Po lekturze kilkunastu publikacji w klimacie „MotoGP 2017 – wszystko co musisz wiedzieć” oraz „Startuje nowy sezon MotoGP: 10 powodów dlaczego Lorenzo nie wygra, a Rossi jest najlepszy”, doszedłem do daleko idących wniosków: nic nie wiemy. 

Pełen Kononowicz. Nic nie wiadomo, niczego nie będzie. Właśnie zakończyły się pierwsze treningi wszystkich klas Grand Prix na torze Losail. Wnioski można wyciągnąć przeróżne, ale czy mają one jakikolwiek przekład na realny podział sił w sezonie 2017? Raczej nie. Z tak wielu zmiennych (tylko 10. zawodników w Moto3 zostało w tym samym zespole, zupełnie nowi gracze w Moto2 z KTMem na czele i totalne przetasowanie w MotoGP) ciężko wypracowywać sobie jednoznaczną opinię. Wydarzyć może się wszystko. Jest jednak kilka przesłanek, które mogą sugerować, kto będzie rozdawał karty – zwłaszcza w dużej klasie.

MotoGP 2017: Vinales

Maverick Vinales podczas swojego pierwszego treningu wolnego w trakcie Grand Prix za sterami Yamahy wykręcił czas o 0,4 sekundy wolniejszy od rekordu toru. Vinales rozłożył konkurencję na łopatki, pokonując Marqueza o blisko 0,6 sekundy i trzeciego na mecie Pedrosę o 0,8 sekundy. Prędkość i konsekwencja nowego nabytku w fabrycznym zespole Yamahy jest godna podziwu i dla mnie, osobiście, nieco zaskakująca. Oczywiście, już w zeszłym roku pokazywał, że na odpowiednim sprzęcie mógłby walczyć o tytuł, a jeśli przestudiujemy jego karierę to okazuje się, że Vinales talentem nie dużo odstaje od Marqueza. Mimo wszystko taka dominacja robi wrażenie. Czy przyłoży się na zwycięstwa?

W międzyczasie jego zespołowy (jeszcze) kolega, Valentino Rossi, zmaga się z ustawieniami motocykla. Rossi podczas FP1 był dopiero 9. I teraz, mimo mojego chłodnej sympatii do Włocha: czy to oznacza, że Rossiego nie powinniśmy liczyć jako potencjalnego zwycięzcę GP Kataru 2017? Valentino wielokrotnie udowadniał, że przedsezonowe testy to jedno, a wyścig to zupełnie co innego.

Rossi zastanawia się o co oskarży Vinalesa, gdy ten okaże się szybszy.

To samo tyczy się Daniego Pedrosy, który z jednej strony jest gdzieś w cieniu (nie chodzi mi o wzrost), a z drugiej wykręca 3. czas podczas treningu. Nawet jeśli Dani nie jest wymieniany jednym tchem z Marquezem, Rossim i Lorenzo, to nadal może ni stąd ni zowąd wygrać pierwszy wyścig sezonu (vide Misano 2016).

I w końcu mój faworyt (czekam na hejt): Jorge Lorenzo. Jak dobrze zauważyli brytyjscy komentatorzy – przesiadka z Yamahy na Ducati, z racji zupełnie różnej charakterystyki, na pewno nie należała do łatwych. A mimo to Lorenzo ciągle lawiruje w czołówce testów. Nie inaczej było podczas FP1 na Losail. Lorenzo skończył na 5. pozycji.

Na sam koniec czarne konie: Folger i Zarco. Debiutujący w GP (Tech3 Yamaha) zawodnicy nie wychodzą poza czołową 10-kę, a Folger bez większych problemów zbliża się do Top3. Na moje oko 23-letni Niemiec sam jest w szoku, że tak dobrze mu idzie. Faktu to nie zmienia, że przy dobrym układzie gwiazd Folger może stanąć na podium szybciej niż ktokolwiek by przypuszczał – z Folgerem włącznie.

Ale… tak jak wspomniałem powyżej: wyniki przedsezonowych testów i wolnych treningów to jedno, wyścig to zupełnie inna sprawa. Dopiero po zakończeniu GP Kataru będziemy w miarę realnie określić jaka grupa zawodników będzie regularnie rywalizować o podia w tym sezonie. Jeśli miałbym wróżyć z fusów, powiedziałbym, że będzie to kolejno: Marquez, Vinales, Rossi, Lorenzo, Pedrosa i Dovizioso. Kolejność nieprzypadkowa.

MotoGP 2017, GP Kataru – wyniki FP1:

  1. Maverick Viñales ESP Movistar Yamaha MotoGP (YZR-M1) 1m 54.316s [Lap 17/18] 335km/h (Top Speed)
  2. Marc Marquez ESP Repsol Honda Team (RC213V) 1m 54.912s +0.596s [17/18] 338km/h
  3. Dani Pedrosa ESP Repsol Honda Team (RC213V) 1m 55.210s +0.894s [15/16] 338km/h
  4. Jonas Folger GER Monster Yamaha Tech 3 (YZR-M1)* 1m 55.587s +1.271s [15/15] 333km/h
  5. Jorge Lorenzo ESP Ducati Team (Desmosedici GP17) 1m 55.607s +1.291s [15/17] 343km/h
  6. Loris Baz FRA Reale Avintia Racing (Desmosedici GP15) 1m 55.624s +1.308s [16/16] 334km/h
  7. Cal Crutchlow GBR LCR Honda (RC213V) 1m 55.639s +1.323s [15/15] 334km/h
  8. Johann Zarco FRA Monster Yamaha Tech 3 (YZR-M1)* 1m 55.792s +1.476s [17/18] 334km/h
  9. Valentino Rossi ITA Movistar Yamaha MotoGP (YZR-M1) 1m 55.799s +1.483s [18/18] 340km/h
  10. Aleix Espargaro ESP Factory Aprilia Gresini (RS-GP) 1m 55.872s +1.556s [14/15] 332km/h
  11. Andrea Dovizioso ITA Ducati Team (Desmosedici GP17) 1m 55.873s +1.557s [5/17] 343km/h
  12. Scott Redding GBR Octo Pramac Racing (Desmosedici GP16) 1m 56.000s +1.684s [16/16] 340km/h
  13. Andrea Iannone ITA Team Suzuki Ecstar (GSX-RR) 1m 56.027s +1.711s [16/17] 335km/h
  14. Alvaro Bautista ESP Aspar MotoGP Team (Desmosedici GP16) 1m 56.128s +1.812s [17/19] 344km/h
  15. Karel Abraham CZE Aspar MotoGP Team (Desmosedici GP15) 1m 56.399s +2.083s [14/14] 338km/h
  16. Danilo Petrucci ITA Octo Pramac Racing (Desmosedici GP17) 1m 56.419s +2.103s [8/15] 342km/h
  17. Jack Miller AUS Estrella Galicia 0,0 Marc VDS (RC213V) 1m 56.453s +2.137s [10/16] 335km/h
  18. Alex Rins ESP Team Suzuki Ecstar (GSX-RR)* 1m 56.502s +2.186s [15/16] 335km/h
  19. Tito Rabat ESP Estrella Galicia 0,0 Marc VDS (RC213V) 1m 56.725s +2.409s [17/18] 336km/h
  20. Hector Barbera ESP Reale Avintia Racing (Desmosedici GP16) 1m 56.725s +2.409s [13/14] 342km/h
  21. Pol Espargaro ESP Red Bull KTM Factory Racing (RC16) 1m 57.630s +3.314s [11/16] 335km/h
  22. Sam Lowes GBR Factory Aprilia Gresini (RS-GP)* 1m 57.887s +3.571s [12/14] 331km/h
  23. Bradley Smith GBR Red Bull KTM Factory Racing (RC16) 1m 58.114s +3.798s [17/17] 333km/h

Foto: Crash.Net

 

Napisane przez

Jestem tak samo fanem małych pojemności, jak wielkich i bezsensownych motocykli. W branży motocyklowej kręcę się od 10 lat, na motocyklach od dziecka. W międzyczasie (bez spektakularnych sukcesów) startowałem w zawodach enduro i cross country. Kilka lat temu zakochałem się w jeździe torowej. W ramach odpoczynku od motocykli interesuję się nowymi technologiami, tańcami swingowymi (wiem...) i narciarstwem. W zalewającym internet spamie motovlogów, kompilacji wypadków i "R6-tek w litrze" nadal widzę miejsce na konkretny magazyn motocyklowy.

Możesz polubić również: