Od 2018 roku WSBK w Argentynie

Argentyna stanie się 26. krajem, który ugości najszybszych zawodników World Superbike. Od 2018 roku WSBK zawita na tor El Villicum. 

Nie kojarzycie toru Villicum w Argentynie? Nic dziwnego, bo jeszcze nie powstał. Ok: nie został ukończony. Ale ma zostać ukończony do przyszłego roku. Dorna podpisała 3-letni kontrakt z właścicielami obiektu na którym startować ma WSBK. 4,2-kilometrowy tor posiada 19 zakrętów: 11 w lewo i 8 w prawo.

Jesteśmy bardzo dumni, że rząd San Juan wybrał WorldSBK jako partnera przy rozwoju obiektu i całej prowincji. W przeszłości WSBK odwiedzało wszystkie zakątki świata: Stany Zjednoczone, Tajlandię, Australię, Katar – komentował w nocie prasowej szef WSBK Daniel Carrera.

To ewidentny ruch Dorny w stronę nowych, rozwijających się i wykazujących potencjał rynków. Jeśli mam być szczery nie zdziwi mnie przesadnie, jeśli za kilka lat WSBK będzie ścigać się w Indiach, a GP w Afryce. Lub odwrotnie.

Treść oryginalnej noty prasowej do znalezienia TUTAJ.

Napisane przez

Jestem tak samo fanem małych pojemności, jak wielkich i bezsensownych motocykli. W branży motocyklowej kręcę się od 10 lat, na motocyklach od dziecka. W międzyczasie (bez spektakularnych sukcesów) startowałem w zawodach enduro i cross country. Kilka lat temu zakochałem się w jeździe torowej. W ramach odpoczynku od motocykli interesuję się nowymi technologiami, tańcami swingowymi (wiem...) i narciarstwem. W zalewającym internet spamie motovlogów, kompilacji wypadków i "R6-tek w litrze" nadal widzę miejsce na konkretny magazyn motocyklowy.

Możesz polubić również: