BMW R 1200 GS 2017 – Exclusive czy Rallye?

  • podnozek_bmw_r_1200_gs_2017_Rallye_
  • Rodzenstwo_bmw_r_1200_gs_2017_
  • Enduro_pro_bmw_r_1200_gs_2017_Rallye_
  • jazda_bmw_r_1200_gs_
  • Kanapa_dwuczesciowa_bmw_r_1200_gs_2017_
  • Owiewka_bmw_r_1200_gs_2017_Rallye_
  • bmw_r_1200_gs_exclusive_przod_prawy
  • bmw_r_1200_gs_offroad
  • bmw_r_1200_gs_teren_
  • BMW_R1200GS_Rallye_kolo
  • bmw_r_1200_gs_2017_Rallye_teren_
    Rallye, w tym malowaniu, ma coś w sobie...
  • bmw_r_1200_gs_2017_Rallye_zegary_
  • bmw_r_1200_gs_2017_tyl
  • bmw_r_1200_gs_2017_z_lewej_
  • bmw_r_1200_gs_2017_przod_kolo
  • bmw_r_1200_gs_2017_przod
  • bmw_r_1200_gs_2017_rallye_
  • bmw_r_1200_gs_2017_Rallye_lampa_
  • bmw_r_1200_gs_2017_Rallye_owiewki_
  • bmw_r_1200_gs_2017_Rallye_przelaczniki_
    Dla właścicieli BMW nic zaskakującego. Pokrętło obsługuje pokładową nawigację.
  • bmw_r_1200_gs_2017_hiszpania_
  • bmw_r_1200_gs_2017_kanapa
  • bmw_r_1200_gs_2017_Keyless_
  • bmw_r_1200_gs_2017_kufry
  • bmw_r_1200_gs_2017_Mojacar_
  • bmw_r_1200_gs_2017_nad_woda_
  • bmw_r_1200_gs_2017_owiewki_
  • bmw_r_1200_gs_2017_plaza
  • bmw_r_1200_gs_2017_bez_kufrow
  • bmw_r_1200_gs_2017_braz_
  • bmw_r_1200_gs_2017_exclusive_
  • bmw_r_1200_gs_2017_exclusive_brazowy
  • bmw_r_1200_gs_2017_Exclusive_Rallye_
  • bmw_r_1200_gs_2017_hamulce_
  • bmw_r_1200_gs_2017_Hiszpania
  • bmw_r_1200_gs_35
  • bmw_r_1200_gs_2017_
  • Test_BMW_R1200GS_2017_offroad_
  • trasa_bmw_r_1200_gs_
  • teren_Test_BMW_R1200GS_2017_
  • Test_BMW_R1200GS_2017_
  • Test_BMW_R1200GS_2017_
  • Test_BMW_R1200GS_2017_jazda
  • Silnik_bmw_r_1200_gs_2017_Rallye_
  • Siodlo_bmw_r_1200_gs_2017_Rallye
  • statycznie_bmw_r_1200_gs_2017_
  • teren_Test_BMW_R1200GS_2017_
  • Plyta_bmw_r_1200_gs_2017_Rallye_

Przed Wami nowy BMW R 1200 GS. Jeździmy obiema wersjami jako pierwsi w Polsce. To jeden z najbardziej znanych na świecie motocykli turystycznych z terenowym zacięciem, który na sezon 2017 przeszedł długą listę mało widocznych, ale jednocześnie istotnych zmian. 

Jakie zmiany? Przede wszystkim motocykl ma teraz homologację zgodną z normą Euro4. Inżynierowie zapewniają, że moc i moment obrotowy pozostały na takim samym poziomie. W praktyce oznacza to, że model homologowany do Euro4 ma wygładzone oddawanie mocy i momentu obrotowego. Mając w garażu model 2014 (Euro3) i przesiadając się na model z homologacją Euro4 mam wrażenie lekkiego spadku dynamiki w średnim zakresie obrotów, choć moc maksymalna rzeczywiście sprawia wrażenie identycznej. Piszę o wrażeniach, bo aby te subiektywne odczucia ubrać w wartości, konieczne byłoby przeprowadzenie stosownych pomiarów.

Motocykle wyposażyć można opcjonalnie w tryby pracy Pro. Oznacza to możliwość dodania trybów Dynamic, Dynamic Pro, Enduro i Enduro Pro. Kontrola trakcji jest Dynamic Traction Control wykorzystuje teraz dane z czujnika pochylenia. Motocykl zyskał też możliwość zainstalowania funkcji Hill Strat Control, dzięki której każdy ruszy teraz pod górkę, do każdego GSa można też dokupić ABS Pro, czyli układ przeciwpoślizgowy umożliwiający hamowanie w zakrętach.

Pracą zawieszenia zarządza Dynamic ESA, którą BMW określa jako system „nowej generacji”. Nowy pakiet elektroniki również oferowany jako opcja jest w stanie w czasie rzeczywistym regulować wartości tłumień, ale także samodzielnie poziomować motocykl w zależności od jego obciążenia. Wykorzystywane jest do tego regulowane przez elektronikę napięcie wstępne tylnego amortyzatora.

Zmiany wizualne obejmują zmienione plastiki na bokach motocykla i jak twierdzi BMW „poprawioną ergonomię w okolicy kolan”, tak aby łatwiej było poruszać się motocyklem w pozycji stojącej. Teraz GS oferowany będzie w dwóch sosach. Pierwszy z nich to Exclusive. Ta wersja przeznaczona jest głównie do jazdy po ulicy. Dysponuje wygodnym dwuczęściowym siedzeniem, większą szybą, i przeprojektowanym błotnikiem z przodu. Całość podawana jest w bardzo ładnym metalizowanym lakierowaniu, z układem napędowym malowanym na czarno.

Wersja Rallye adresowana jest tymczasem do tych, którzy rzeczywiście chcą zjechać z asfaltu w teren. Motocykl fabrycznie wyposażono w zawieszenie o wyższym skoku i twardszych sprężynach. Maszyna dysponuje rajdowym, jednoczęściowym siedzeniem, obniżoną szybą, osłonami chłodnic, ramy i silnika i szerokimi terenowymi podnóżkami. Rzecz jasna ta wersja wyjeżdża z fabryki na szprychowych kołach, a jeśli takie jest życzenie klienta – również na terenowych oponach.

BMW R 1200 GS Exclusive

Wszyscy wiemy, że motocykle typu R 1200 GS, to przede wszystkim dwukołowe SUVy. Exclusive nawet tego specjalnie nie ukrywa, ale pytanie czy można mieć tej maszynie za złe głównie szosową orientację? Zdecydowanie nie, bo większość użytkowników dużych GSów korzysta z nich głównie na szosie. Mówiąc większość… mam na myśli 95% i więcej.

Jeśli chodzi o zmiany w modelu Exclusive w stosunku do ubiegłorocznego GSa to są one znikome. Zmiany w plastikach, lekko przestylizowany zestaw wskaźników, to z pewnością nie są super istotne zmiany. Cieszy duża szyba, która jest na tyle skuteczna, że pozwala na komfortową jazdę z podniesioną szczęką kasku.

Większość zmian w motocyklu jest natury elektronicznej. Jeśli chodzi o moje wrażenia, to „ESA nowej generacji” pracuje tak samo jak jej poprzedniczka. Opcji Hill Start Control nie uważam za wielką innowację, bo moim zdaniem każdy kto porusza się tak ciężkim i szybkim motocyklem, powinien umieć ruszać nim pod górkę. Świetną opcją jest natomiast układ ABS Pro, który zdejmuje z głowy wiele stresów w sytuacji gdy życie zmusza Was do dania w klocki w zakręcie. To działa i realnie podnosi poziom bezpieczeństwa w przypadku każdego użytkownika tego systemu.

Dla właścicieli BMW nic zaskakującego. Pokrętło obsługuje pokładową nawigację.

Umiarkowany poziom mojego zachwytu nad zmianami w modelu R 1200 GS Exclusive mógłby zostać odebrany jako brak sympatii dla tej maszyny. Tymczasem nowe BMW to znakomity motocykl, dziedziczący wszystkie walory i przymioty swoich poprzedników. Szybka przelotka krętymi górskimi drogami wokół Almerii przypomniała mi jak wspaniale poręczny i zwrotny jest to motocykl. Pomimo dużej masy GS połyka kolejne zakręty niczym maszyna o klasę lżejsza i bardziej sportowa. Dwucylindrowiec daje właściwą dla tej maszyny dynamikę. Co ważne, w ostatnich latach mocno poprawiono skrzynię biegów. To znaczy z dotychczasową nie było żadnych problemów, poza tym, ze pracowała głośno. Teraz zmiany biegów są cichsze i mniej metaliczne.

Dzień spędzony w siodle GSa 1200 Exclusive daje pogląd na to dlaczego ta maszyna tak skutecznie namieszała w szykach konkurencji i to nie tylko tej bezpośredniej. Ruszasz w daleką podróż i potrzebujesz coś wyłącznie na asfalt? Dlaczego zatem nie FJR, GTR, albo VFR? Z bardzo prostej przyczyny. GS jest poręczniejszy, wygodniejszy, a zastosowany w nim pakiet elektroniki działa nieprzyzwoicie skutecznie. Cała reszta dywagacji o wyższości silnika V4, czy R4 nad B2 po prostu mało kogo interesuje…

BMW R 1200 GS Rallye

Ale jeśli masz jaja i naprawdę chcesz pojeździć w terenie, mam dla Ciebie świetną wiadomość. Model Rallye to rasowa terenowa maszyna. Lepszej w terenie, szczególnie przy dalszych wyjazdach nie potrzeba.

Uzdolnienia terenowe lub ich brak zaczynają się przy podwozu. Tutaj BMW wykonało kawał dobrej roboty, bo maszyna jest przyjemnie sztywna na dziurach, nie dobija, fajnie skacze z chopek. GS Rallye zaopatrzony w opony terenowe i kierowany wprawną ręką jest w stanie zakłopotać wielu amatorów na wyczynowych endurówkach. Na poprzednim modelu miałem okazję jeździć w Kanadzie podczas finałów GS Trophy 2014 i byłem w szoku gdzie da się wjechać tym wozem. Często w miejsca, które ostrożnie atakowałbym KTMem 250 EXC. Mój dzień z Rallye obejmował przelotki szutrowymi drogami, forsowanie wyschniętych koryt rzecznych, jazdę w bardzo luźnym i sypkim piachu, dosyć trudne podjazdy i zjazdy. To wszystko spotkać można w górach na południu Hiszpanii.

Rallye, w tym malowaniu, ma coś w sobie…

Rallye przystosowany jest fabrycznie do nieco większej dawki wygłupów. Osłony, terenowe podnóżki, niższa szyba i wiele innych drobnych udogodnień sprawiają, że jazda tym sprzętem w terenie to prawdziwa przyjemność. Nie słuchajcie opowieści, że coś co waży 230 kg gotowe do jazdy nie może nazywać się enduro. Do tego dopracowane systemy elektroniczne sprawiające, że ten ciężki i mocny sprzęt bez problemów radzi sobie w terenie. Osobiście zasadzam się na taki pojazd, aby zrobić nim fajną wycieczkę po szutrowej Polsce…

Exclusive czy Rallye?

BMW zrobiło sprytny ruch wprowadzając do oferty dwie wersje GSa. Model Exclusive będzie umacniał panowanie Niemców w segmencie szosowych SUVów, który zdominowany jest przez BMW, ale który jest też nieustannie atakowany przez konkurencję. Poręczny, wygodny i bardzo dobrze wyposażony Exclusive będzie odpowiedzią na potrzeby większości turystycznie zorientowanych klientów.

A Rallye? Jeśli ktoś potrzebuje coś bardziej terenowego, to ta wersją powinna tuż po wyjeździe z salonu zaspokoić najbardziej nawet terenowo zorientowanych podróżników. Uterenowione zawieszenie i rozwiązania realnie poprawiające zdolności terenowe tej maszyny zamkną usta krytykom i otworzą przed posiadaczami tej wersji nowe szlaki prowadzące ku przygodzie. Tak czy inaczej pozycja platformy o nazwie R 1200 GS wydaje się być niezagrożona…

Co bym wybrał? Oczywiście Rallye!

Materiał został przygotowany w trakcie BMW Test Camp w Mojacar.

Napisane przez

Moja przygoda z motocyklami cały czas meandruje. Dzięki temu miałem okazję ścigać się w wyścigach drogowych i brać udział w imprezach hard enduro. Kilka rzeczy pozostaje niezmiennych. Dwie najważniejsze z nich, to wiara w to, że w jeździe na dwóch kołach wciąż najbardziej istotny jest człowiek, a nie maszyna i technologia oraz fakt, że polski rynek potrzebuje porządnego motocyklowego on-line magazynu.

Możesz polubić również: