Tomasz Gollob poważnie ranny w wypadku

Jak donosi Przegląd Sportowy Tomasz Gollob stracił kontrolę nad motocyklem i uległ wypadkowi podczas treningu do zawodów motocrossowych w Chełmnie.

– Tomasz Gollob ma poważny uraz głowy i kręgosłupa. Bez badań nic więcej nie mogę powiedzieć, ale wątpię by w tym roku zdołał wyjechać jeszcze na tor – powiedział dziennikarzowi PS lekarz zawodów Wojciech Kłysiński, który był przy zawodniku tuż po upadku.

Zła wiadomość szybko rozeszła się wśród zgromadzonej na torze publiczności. Jak twierdzi Przegląd Sportowy świadkowie słyszeli, że Gollob będąc umieszczanym na noszach w karetce krzyczał do lekarzy, że nie czuje nóg. Najlepszy polski żużlowiec w historii został natychmiast przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Lotniczego do szpitala w Bydgoszczy. Na chwilę obecną wiadomo, że po wypadku Gollob miał porażenie dolnych kończyn i nie pamiętał jak doszło do wypadku. Wszystko wskazuje na to, że żużlowiec musiał choć na chwilę stracić przytomność.

Gollob na zawodach motocrossowych miał wystartować w jednym wyścigu, który miał rozpocząć się po godz. 12. Stan toru według świadków i zawodników był bardzo dobry. Wypadek nastąpił około godz. 11.

Tomasz Gollob to absolutna legenda nie tylko polskiego, a ale również światowego żużla. 7-krotny mistrz świata na żużlu (1 raz indywidualnie w sezonie 2010 i 6 razy z drużyną w sezonach 1996, 2005, 2007 i 2009-2011). Osobowość Roku 2010 FIM. 30-krotny mistrz Polski w różnych konkurencjach (7-krotny drużynowo, 8-krotny indywidualnie, 11-krotny w parze, 3-krotny młodzieżowy indywidualnie i 1-krotny młodzieżowy w parze). Zdobył także drużynowe mistrzostwo Wielkiej Brytanii z drużyną Ipswich Witches w 1998 roku i drużynowe mistrzostwo Szwecji z drużyną Västervik Speedway w 2005 roku. Od sezonu 2013 startuje w indywidualnych mistrzostwach Europy na żużlu. Tomasz Gollob to również zapalony fan enduro i motocrossu. Regularnie startuje w zawodach MX, znakomicie radził sobie też w rundach halowego enduro, gdzie występował jako gwiazda. Pozostaje mieć nadzieję, że wypadek w Chełmnie nie będzie końcem tej błyskotliwej sportowej kariery.

Tuż po zawodach motocrossowych Tomasz Gollob miał jechać na mecz ligowy do Grudziądza, który zaplanowano na godz. 19.00. Z uwagi na obrażenia już teraz wiadomo, że żużlowiec w nim nie wystąpi.

Napisane przez

Moja przygoda z motocyklami cały czas meandruje. Dzięki temu miałem okazję ścigać się w wyścigach drogowych i brać udział w imprezach hard enduro. Kilka rzeczy pozostaje niezmiennych. Dwie najważniejsze z nich, to wiara w to, że w jeździe na dwóch kołach wciąż najbardziej istotny jest człowiek, a nie maszyna i technologia oraz fakt, że polski rynek potrzebuje porządnego motocyklowego on-line magazynu.

Możesz polubić również: