Maszyna nie człowiek

Tak, wiem, cios poniżej pasa z przyciąganiem wzroku tytułem. Ale mam nadzieję, że nadrobię to krótką, a wymowną informacją podrzuconą przed Kailuba Russella – wielokrotnego mistrza amerykańskiej serii GNCC.

Dla niezorientowanych: GNCC to 3-godzinne wyścigi offroadowe, jedna z najważniejszych serii offroadowych na świecie i najważniejsza jeśli chodzi o imprezy nie będące sankcjonowane przez FIM.

A wygląda to mniej więcej tak:

O GNCC przypomniał mi wpis Russella na Instagramie, ze zdjęciem prezentujących w jakich strefach pracuje jego serce przez 3h trwania wyścigu:

 

Z racji tego, że dużo osób widziało zdjęcia mojego zegarka i często jestem pytany czy uważam offroad za bardziej wymagający od motocrossu, postanowiłem, że równie dobrze mogę podzielić się wykresem. Offroad jest jednym z najbardziej wymagających sportów na świecie pod każdym względem: fizycznym i psychicznym. Większość ludzi poddaje się w tym zakresie i jest ku temu powód – to boli […] – pisze Russell.

Powyższe pozostawiam bez komentarza.

Źródło: KR557

Napisane przez

Jestem tak samo fanem małych pojemności, jak wielkich i bezsensownych motocykli. W branży motocyklowej kręcę się od 10 lat, na motocyklach od dziecka. W międzyczasie (bez spektakularnych sukcesów) startowałem w zawodach enduro i cross country. Kilka lat temu zakochałem się w jeździe torowej. W ramach odpoczynku od motocykli interesuję się nowymi technologiami, tańcami swingowymi (wiem...) i narciarstwem. W zalewającym internet spamie motovlogów, kompilacji wypadków i "R6-tek w litrze" nadal widzę miejsce na konkretny magazyn motocyklowy.

Możesz polubić również:

  • Krzysztof Tomaszek

    Nie wiem czy istnieje drugi sport w którym przez tyle czasu utrzymywana jest intensywność na tak wysokim poziomie przez tyle czasu.