Finaly_GS_Trophy_

GS Trophy 2018 pojedzie w Mongolii

Światowy finał GS Trophy 2018  pojedzie w Mongolii, a edycja nazywała się będzie GS Trophy 2018 Central Asia. Ta informacja nie pojawiła się jeszcze oficjalnie w komunikacji BMW Motorrad, ale możemy traktować ja jako pewną. Niestety pewne jest również, że w zbliżającym się finale nie wystartują reprezentanci Polski.

Od początku swojego istnienia, czyli od roku 2010 GS Trophy rozgrywane jest w odległych i pięknych zakątkach świata. Pierwsza impreza miała miejsce w Republice Południowej Afryki, druga w 2012 rozegrana została w Argentynie. Edycja 2014, w której zwycięstwo odniósł zespół reprezentujący Polskę, zawitała do Kanady. W 2016 roku GS Trophy sfinalizowane zostało w dżungli Azji Południowo-Wschodniej.

Ekipa_CEE_GS_Trophy

Mongolia to ogromny kraj o powierzchni ponad półtora miliona kilometrów kwadratowych, położony w centrum Azji. Ten bezmiar przestrzeni zamieszkuje zaledwie 2 miliony 750 tysięcy mieszkańców, co daje w rezultacie dosyć odludne miejsce. Z uwagi na swoją lokalizację cechuje się kontynentalnym klimatem, czyli bardzo gorącym latem i bardzo zimną zimą. Przy bardzo niskich opadach uczestnicy imprezy będą wystawieni na dosyć surowe potraktowanie przez aurę. Mongolia to także kraj, gdzie większość dróg to szutrowe szlaki. Bezkresne równiny przechodzą w wysokie góry, a cały kraj jest idealnym miejscem do rozegrania kolejnego finału GS Trophy.

GS_Trophy_2018_

Ideą imprezy jest to, aby każdy kto kupi motocykl BMW serii GS, miał szansę stawić się na lokalnych finałach i zdobyć możliwość uczestnictwa w imprezie. Ekipy startujące w GS Trophy wyłaniane są na całym świecie co dwa lata w lokalnych finałach GS Trophy. Większość zespołów składała się z mieszanki młodszych i starszych motocyklistów, w większości osób mających wcześniej kontakt z offroadem. W wielu wypadkach zawodnicy mogą pochwalić się sporymi sukcesami sportowymi i dużym doświadczeniem motocyklowym. Standardem są tutaj wyczynowi zawodnicy, finaliści Dakaru, podróżnicy. Sporo jest też ludzi z tytułami trenerów, instruktorów, itp.

Jak wspomniałem na początku w imprezie nie wystąpią Polacy. Pomimo dużych sukcesów w ostatnich dwóch edycjach (zwycięstwo w 2014 w Kanadzie i czwarte miejsce z jednym punktem dzielącym od podium w Azji w 2016), polski oddział BMW nie zdecydował się na wystawienie ekipy. Nie chcę uprzedzać komentarza BMW w tej sprawie, mogę jedynie powiedzieć w imieniu wszystkich zainteresowanych, że wielka szkoda, że tak się stało.

Napisane przez

Moja przygoda z motocyklami cały czas meandruje. Dzięki temu miałem okazję ścigać się w wyścigach drogowych i brać udział w imprezach hard enduro. Kilka rzeczy pozostaje niezmiennych. Dwie najważniejsze z nich, to wiara w to, że w jeździe na dwóch kołach wciąż najbardziej istotny jest człowiek, a nie maszyna i technologia oraz fakt, że polski rynek potrzebuje porządnego motocyklowego on-line magazynu.

Możesz polubić również: