Honda Riding Assist – samostabilizujący się motocykl

Stara prawda głosi, że jeśli coś ma dwa koła to prędzej, czy później musi się przewrócić. Okazuje się, że niekoniecznie. Inżynierowie Hondy zaprezentowali właśnie Honda Riding Assist, czyli samostabilizujący się motocykl. Jak to działa?

Od strony technicznej sprawa wygląda dosyć prosto. Hondę NC750S wyposażono w przednie zawieszenie, gdzie zestaw siłowników steruje kątem główki ramy i wychyleniem kierownicy na boki. O wiele bardzie bardziej skomplikowaną składową jest zestaw czujników i elektronika sterująca systemem. Zasada pracy Honda Riding Assist jest identyczna jak zasada pracy ciałem zawodnika trialowego. W obu przypadkach pracując kierownicą można utrzymać stabilność pojazdu i zapobiec jego przewróceniu. Na prezentowanym przykładzie zamiast trenującego długie lata zawodnika, całą robotę wykonuje elektronika i zestaw siłowników.

Czy takie rozwiązanie sprawdzi się w motocyklach? Trudno powiedzieć, szczególnie że to ciągle prototyp. Jeśli jednak Honda Riding Assist będzie w stanie zachęcić więcej osób do spróbowania jazdy na dwóch kółkach, to my jesteśmy zdecydowanie na „tak”.

Napisane przez

Moja przygoda z motocyklami cały czas meandruje. Dzięki temu miałem okazję ścigać się w wyścigach drogowych i brać udział w imprezach hard enduro. Kilka rzeczy pozostaje niezmiennych. Dwie najważniejsze z nich, to wiara w to, że w jeździe na dwóch kołach wciąż najbardziej istotny jest człowiek, a nie maszyna i technologia oraz fakt, że polski rynek potrzebuje porządnego motocyklowego on-line magazynu.

Możesz polubić również: